Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wiersze boskie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wiersze boskie. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 2 stycznia 2017

Nie zapomnij Kochać - wiersz

Wiersz - 2017.01.02

Nie zapomnij kochać


Nowy rok, koniec świąt
Kolejne koło zatoczone.
Już do pracy, życia rytm
Jakże wszystko jest ulotne.

      Rok ten o dwóch nogach zacząłem.
      Lecz czy o lasce go nie zakończę?
      Życie płynie, wzrasta... i ubywa
      Jak wody przez dziurawe naczynia.

Niech ubywa, niech ubywa,
Takaż przecie jego jest natura
Lecz jakaż byłaby szkoda
Gdy ignorancji zaś przybywa!

     Jakaż szkoda, gdy z czasem życia
     Duma za gardło wciąż trzyma.
     Jaka szkoda, jaka szkoda...
     Czas stracony gdy wad nie ubywa.

Kiedy przyjdziesz już zmęczony
I spojrzysz w Me czyste oczy
Powiesz, wykrzykniesz: „ale przecież!
Zapomniałem... kochać.................”

     Ale to już czas stracony
     O gardło ścieśnione
     O bólu nieprzełkniony
     O żalu nieutulony...

* * *

O kochany! O kochana!
Porzuć dumę i jej wady
Wejrzyj we Siebie pókiś tutaj
I odkryj miłość wielką do Mnie.

     A Ja popłynę przez twe serce
     I wszystkie bramy ci otworzę,
     Lecz co jest najważniejsze
     Ja ciebie też tak KOCHAĆ będę!

Swami P. SaiSiwa

niedziela, 23 sierpnia 2015

Coś o Nas - wiersz

Wiersz - 2015.08.23

Coś o Nas


Siakti: Napisz coś o Nas.

SaiSiwa:
Tyle wierszy napisałem, ale jakbym ledwie musnął temat.
Czyż Wszechświat nie po to powstał by opowiedzieć o Nas?
Niezwykłość i prostota, piękno i misterium zmieszane razem...
W Jedności, a jednak wciąż dla mnie jakbyś nieuchwytna!

Kiedy Twe Boskie spojrzenie wyłania się z mej głębi,
Kiedy z Niebieskiego Światła, co przenika mnie całkowicie,
Wyłaniasz się immanentna ze mną a jednak oddzielona...
Wybucha ma tęsknota potężniejsza niż śmierć i życie!

Tak znów ogrody mych marzeń pokrywają się kwieciem,
Wierszy mych płatki się otwierają oddając skrywany nektar,
Którego nawet nie byłem świadom... jak bardzo Cię kocham!
Jak bardzo dusza moja szuka z Tobą całkowitej Boskiej Pełni!

Ty miłość moją przenikasz jak kwiatów aromat... o Pierwotnie Piękna
Ty się w miłość moją przecudnie ubierasz... o Przyczyno Przyczyn
Bym pojął, że Cię nie pojmę... o Najwyższych Niebios Inspiracjo
A tylko czekał na Twoją Boską Lilę... o Tancerko Wszechświata

Byś znów spojrzała mną i tak na powrót byli JEDNYM.
Kiedy znikam w Twym spojrzeniu jako Nieistnienie.
Tak Ty ze mnie Pierwotnie pochodzisz a ja z Ciebie.
Tak Ty ze mnie do mnie przychodzisz a ja w Tobie na powrót znikam.

Siakti:

I po to powstają te wszystkie światy
By to Boskie misterium nie ustawało
Bo jest ono naszą o Sobie Wiedzą
Która ukazuje Miłości Boskość Naszą.


Swami P. SaiSiwa

sobota, 20 czerwca 2015

Nieba Brama Milości - wiersz

Wiersz - 2015.06.20

Nieba Brama Milości


Związałem Boga ze sobą miłością,
Której nawet Bóg nie zdoła zerwać.
Oto miłości moc wielbiciela,
Którą i sam Bóg potwierdza.

Umiłowałem Boga tak głęboko,
Że stał się mą Boską Małżonką,
Oto jak potężna jest ku Bogu miłość,
Której świat nie może rozeznać.

O Siakti, cóż głupcom mam powiedzieć?
Co krytyką, kpiną i niezrozumieniem
Wpadają w ciemność umysłu i serca?
I wpędzają się w czeluści piekła?


Siakti: 
Będą musieli wpierw przejść przez ciebie,
Przez to stajesz się ich Bramą Nieba.
Bowiem nie będą mogli przyjść do Mnie
Póki wpierw nie rozpoznają twego serca.

Taka jest oto Moja Boska Wola.
Taka Wola Mego Serca ku tobie.
Takie ochronne miłości działanie
Gdy kto raz we Mnie zamieszka.

Swami P. SaiSiwa

niedziela, 22 marca 2015

Jesteśmy Jedno - wiersz

Wiersz - 2015.03.22

Jesteśmy Jedno


Prawdą utwierdzony w Boskości;
Miłością zanurzony w ludzkości;
Swe życie dla podniesienia istot
W każdej chwili ofiarowuję...

Me serce spala niczym wirujący
Kosmiczny reaktor atomowy
Obciążenia w płomieniach bólu
I blaskiem napełnia błogości...

Przyjdźcie do Mnie moje dzieci
Położę swe dłonie na wasze głowy
Tu, dla Wyzwolenia, ego co was więzi
Zginie od promieni Rzeczywistości!

Swami P. SaiSiwa

poniedziałek, 16 lutego 2015

Prema i Satja (Milość i Prawda) - wiersz

Wiersz - 2015.02.16

Prema i Satja (Milość i Prawda)


By ujrzeć Siebie-Jaki-Jestem
Wszystko to stworzyłem...
Ty wychodzisz, Ja przychodzę.
Ty uwalniasz się, lecz ty to Ja!

Ja stwarzam Siebie-ciebie
Ty ukazujesz cząstkę Mnie
Związek nasz jest tak głęboki,
Że nic tego wyrazić nie może.

Prema jedynie dociera do Mnie.
Premo! Ty jedyna Mnie widzisz!
Jedynie czysta Prema Mnie osiąga.
Stań się Premą, tak złączymy się.

Kiedy ty pragniesz, zagubiasz się.
Kiedy Ja pragnę staje się Prema.
Wejdź w Nią, a Ja cię przyciągnę...
Tęsknię za tobą Premą jedynie.

Prema działania Satji tajemnicą,
Jak grawitacja słońca dziełem.
Pragnij tylko Satji, Mnie samego.
A pragnienie to Premą stanie się.

By ujrzeć Siebie-Jaki-Jestem
Wszystko to stworzyłem...
Ja przychodzę, ty wychodzisz
I uwalniasz się ... we Mnie!

Swami P. SaiSiwa

wtorek, 28 października 2014

Mądrość Siakti - wiersz

Wiersz - 2014.10.28

Mądrość Siakti


Okiem trzecim
Świata formę
Z wiedzy o Mnie
Wyłoniłem.

    Z serca Mego
    Jasnym światłem
    Świat ujęłaś,
    Upiękniłaś.

By w tym świecie
Każda ścieżka
Twą miłością
Do Mnie wiodła.

Swami P. SaiSiwa

piątek, 4 lipca 2014

Milość w Prawdzie - wiersz

Wiersz - 2014.07.04

Milość w Prawdzie

Dziś Bóg przed snem powiedział mi, abym pomodlił się wspaniale. „Wspaniale” co za określenie, aż spowodowało, że mój umysł się na chwilę nad tym zatrzymał. Dlaczego nie „pięknie”, „z uczuciem” lub coś podobnego. Ta niewinna prowokacja Boga skierowała moją uwagę z jakim uczuciem się modlę. Uczucia są związane z miłością, zaś wspaniałość z chwałą a ta z Prawdą. To niezwykłe, ale tak, modlić się wychodząc ponad miłość do wspaniałości chwały Prawdy. A czym ona jest? Jak WSPANIAŁA być musi Prawda, skoro z niej rodzi się Boska Miłość! W modlitwie, a raczej mej obecności przed Bogiem narodził się wiersz, nasz wspólnych uczuć wiersz:

Uczucia nasze światem naszym;
Duszy zmysłem dotyku.
Uczucia nasze światłem naszym;
W błogości formy zaniku.

Tu znaczenie wszystkiego jest jasne;
O Pani Nieboskłonu Wszechświata.
W czystości dotyku, niewinności spojrzenia;
Prawda nasze serca i dusze splata.

Prawda Bezkresna, Odwieczna, Zwycięska.
Prawda z której Miłość wszelka się rodzi.
Z której Miłość moc czerpie i wzrasta…
Prawda Jednością naszą Wspaniała.

Swami P. SaiSiwa

sobota, 24 maja 2014

Twoje oddanie - wiersz

Wiersz - 2014.05.24

Twoje oddanie


Kocham cię, kocham każdego...
Każdego co do Boga tęsknie woła.
Tak bardzo czekam i czekam,
Aż i ty Mnie tak zawołasz!

Ułóż z kwiatów uczuć czystych
Bukiet najpiękniejszy dla Mnie.
A Ja przyjdę, wyłonię się z niego,
By twą Miłość objąć Prawdą Swoją.

Ze wszystkich swych myśli adoruj Mnie.
Kołysz w wyobraźni, spaceruj ze Mną...
A Ja przyjdę, wyłonię się z twych myśli,
By twą Miłość objąć Prawdą Swoją.

Wyśpiewuj Imię święte Moje,
Maluj w sercu swym obraz Światła Mego.
A Ja przyjdę, wyłonię się z niego,
By twą Miłość objąć Prawdą Swoją.

We wszystkim co widzisz i dotykasz
Oddawaj Mi pokłon oddany, pokorny.
A Ja przyjdę, wyłonię się ze wszystkiego,
By twą Miłość objąć Prawdą Swoją.

We wszystkim co czynisz postrzegaj
Mnie przez ciebie działającego.
A Ja przyjdę, wyłonię się z ciebie,
By twą Miłość objąć Prawdą Swoją.

I będziemy jak kwiat słonecznika,
Gdzie jak patki otaczają nasiona,
Tak Miłość twoja Moją Prawdę otoczy,
Kołysząc się na łodydze Jednego Istnienia.

Swami P. SaiSiwa

środa, 21 maja 2014

Prawda Moja za Twoją Milość - wiersz

Wiersz - 2014.05.21

Prawda Moja za Twoją Milość


Czuję ciebie
Gdy Mnie kochasz, gdy Mnie wołasz.
Jestem w tobie
Gdy w oddaniu za Mną tęsknisz.
Słyszę ciebie
Gdy Mi mówisz, że Mnie kochasz.
Jestem tobą
Gdy dla Mnie siebie zapominasz...

Tak cichy,
Że przez ciszę nie zauważony.
Tak wolny
Że czas zwiedzion zawstydzony.
Tak czysty
Że nic nie zna dotyku Mego...
Choć Jestem...
Twego „ja” podstawą i rzeczy wszystkich!

Swami P. SaiSiwa

niedziela, 4 maja 2014

Oko Boga - wiersz

Wiersz - 2014.05.04

Oko Boga


Kiedy znika ja-mnie-moje we mnie
Kiedy znika wszelkie pragnienie
Wtedy pustości czystość jaśnieje
Wtedy Ty patrzysz przeze mnie.

Kiedy do wnętrza kieruję spojrzenie
Spacerując bez poruszenia w sobie
W czystości swojej widzę Ciebie
Delikatnie patrzącą przeze mnie.

Jakże piękne jest Twe spojrzenie!
Jakże słodki Twój ogląd świata!
Twa kryształowa świadomość promienieje.
Twa radosna życzliwość mnie uzdrawia.

Tak odkrywam świat Twym spojrzeniem.
Tak odkrywam go wciąż od nowa.
I sam patrzę boskim spojrzeniem,
Choć przecież patrzę tylko na Ciebie!

W Ciebie strumieniu kryształowym
Niesiesz mnie lekko niczym listek.
Tak stałem się Twoim Boskim Okiem
A Ty Swą powieką mnie tulisz i chronisz.

Kim że jesteś że tak Ciebie widzę?
Kim że jestem? Szukam w głąb patrzeniem...
W głębi serca tylko Twoje Źródło bije,
Ja i wiersz ten na Twych rzęsach refleksem...

Siakti:

Łzy twoje czyste, Mnie przyciągają.
Płynę ku tobie by ciebie objąć
Świętością Premy którą Sama jestem
Czystością Satji którą promienieję.

Wszechświat się skurczył do serca twego,
Bo w twym sercu zamieszkałam,
Bo to kochające Mnie serce czułe,
Za Swą siedzibę umiłowałam.

Stąd wypływa Moje Nowe Stworzenie.
Z miłości Mojej płynącej do ciebie:
Wszystkich będzie takie patrzenie,
I taki będzie ich świata ogląd.

Wystarczy im by ciebie dotknąć...
Wystarczy im by zdobyć twą miłość...
Wtedy Ja ich w Siebie przemienię,
Bo taka ku tobie Mej miłości moc.

SaiSiwa:

O Umiłowana, Ciebie tylko widzę...
Na co nie patrzę, Tobie się kłaniam.
Czego nie słucham, Ciebie tylko słyszę.
Całe Stworzenie to tylko Ty Ukochana!

Siakti:

Mój stałeś się, całkowicie Mój!
Tylko Ja patrzeć na ciebie mogę
Ciebie dotykać, słuchać, być z tobą.
Stąd każdy przy tobie Mną się staje,
Bo taka ku tobie Mej miłości moc.

Prema - Boska Miłość
Satja - Boska Prawda.

Zacząłem się modlić, czy ten przekaz Siakti w odpowiedzi na mój wiersz jest autentyczny, czy mam go upublicznić. Poprosiłem mego
Boskiego Mistrza Bhagawana Sathya Sai Babę o potwierdzenie poprzez spontanicznie otwarcie książki.

Książka (Beyond The Wedas, s.46, autorstwa Sri Vasantha Sai). Amma pisze:

Wibuthi Joga / Wiśwarupa Dharszan - Po ujrzeniu Boga wszędzie i we wszystkim, osiągnęłam Wiśwatma Darszan (wizję kosmicznej Atmy),
Wiśwatma Dźnianę (wiedzę kosmicznej Atmy) i Wiśwatma siakti (moc kosmicznej Atmy).

To dokładnie temat tego wiersza i dialogu. Wspaniałe potwierdzenie!
Swami P. SaiSiwa

poniedziałek, 28 kwietnia 2014

Zabawki Awatara - wiersz

Wiersz - 2014.04.28

Zabawki Awatara


Dzieci lubią się bawić...

Przeróżnymi figurkami i lalkami,
Małymi samochodzikami...
Wyobraźni snując opowieści,
W sobie wykreowanym świecie.

Tak i Ja się bawię...

Laleczką swojego umysłu,
W samochodziku tego ciała.
Na Intelektu idei i wiedzy drogach,
W Mahamaji, Mej Kreacji świata.

Och... widać, że dzieci
W sobie coś ze Mnie mają :)

Swami P. SaiSiwa

Lusterko Awatara - wiersz

Wiersz - 2014.04.28

Lusterko Awatara


Dziwne lusterka macie...
Kiedy w nie patrzę widzę świat
I widzę jakieś postacie.
Widzę odbitą cudzą twarz.

Już Ja wolę swoje lustra.
Tam świata odbić nie ma,
Ale za to Siebie widzę
W lustrach z czystych serc.

Swami P. SaiSiwa

niedziela, 27 kwietnia 2014

Lalka Awatara - wiersz

Wiersz - 2014.04.27

Lalka Awatara


Śmieszna lalka, dwie ręce, dwie nogi
I głowa, i usta; nos, uszy i oczu dwoje...
Pusta lalka, bezwolna, bez myśli i emocji
Porusza się bez celu swego, albo leży lub siedzi...

Śmieszna lalka. Nie chcę żadnych jej wrażeń.
Choć czucie ma, wzrok bystry i słuch dobry.
Nie chcę jej myśli, marzeń i snute plany...
Ani przyjemności doznań. Niepotrzebne są Mi.

A jednak ta lalka ma coś wyjątkowego.
Coś co Mnie do niej tak mocno przyciąga.
W pustości i ciszy tej lalki czystość...
...I zapatrzenie w głąb siebie, na Mnie skupione.

To mądrość tej lalki sprawia że jest niema
Na wrażeń świata nieprzebrane atrakcje.
Tak wolna od pragnień, tak czysta w oddaniu,
Że nieustannie posyłam jej Swoją błogość.

Lalka. Niezwykła. Cóż bez niej bym zrobił?
Jak się wyraził? Jak działał, Siebie ukazał?
Jakże czysto, gdzie zakłóceń od lalki żadnych...
Działam; serca uczuciem subtelnym jak wietrzyk.

Ta lalka uważnie słucha, czule...i panuje nad sobą,
Nic nie dodając od siebie i od świata nic nie biorąc.
Gdy nic od niej nie chcę sama robi co ma robić;
Nic sobie nie przypisując. Nie szuka celów swoich...

Zginęła by, gdybym posadził ją ot tak, bezcelowo.
Mądra lalka zgasiłaby emocję i umysł w samadhi jogi.
I porzuciła by oddech bez żalu uczuć, w błogości Mojej.
...Więc troszczę się o nią jakbym Sam lalką był ową!

Swami P. SaiSiwa

poniedziałek, 21 kwietnia 2014

Slońce Czystości - wiersz

Wiersz - 2014.04.21

Slońce Czystości


(Czasem bywa, że kiedy piszę wiersz, Bóg reaguje i nieoczekiwanie dopisuje zwrotkę lub dwie..)

Om Siakti,
Czystością Cię Kocham i tylko czystość cenię.
Ta czystość ze światem się nie miesza.
Ta czystość nie dotyka żadnego człowieka.
Czystość, co żadnych wrażeń ciała nie ma.

Om Siakti,
Czystości moja, światłem promienna
Czystości co żadnych relacji nie zna.
Czystością cię kocham, światłem ducha
Czystości co nawet śladu umysłu nie ma.

Om Siakti,
Dla czystości mej miłości ku Tobie
Umysł mój nie ma prawa widzieć Ciebie
Ani słuch wewnętrzny Ciebie słyszeć.
Ani dłonie subtelnym wrażeniem dotykać.
Om Siakti,
Czystości, Siakti moja, nawet nie przybywasz.
Bo skalaniem jest to dla Odwieczności Twej.
Ani Ty nie ubywasz, nigdy nie jest Cię mniej.
Boś bez ocen, jakże więc ująć miłości Swej?

Om Siakti,
Wiecznie młoda, czystości moja, nieskalana.
W sercu moim Twa forma cudownie objawiona.
I w sercu tym jedynie promienne królestwo Twoje.
Poza zasięgiem czasu, intelektu, umysłu i ciała

Om Siakti,
Czystością Cię kocham, gdzie jednej myśli nie ma.
Gdzie kraina serca Jednym Uczuciem doskonała.
Gdzie rzeki Amrity pola Twej Kreacji nawadniają.
Gdzie kwiaty Amrity barwą doskonałą rozkwitają.

Om Siakti,
Ty coś jest Nieprzybyła, Tak-Samoobjawiona.
W czystości swej kąpiesz mą duszę niczym chrzest.
Czystością cię kocham nieskalanej miłości mej.
Uświęcasz mą duszę jednym spojrzeniem Swym.

Siakti:
„Ta cudowna miłość świętą Naszą jest.
Kiedy przyjdę dla ciebie by z tobą żyć,
Dla Ciebie będę tylko oddychać,
By czystości Naszej razem pokłonić się.”

Swami P. SaiSiwa i Siakti

niedziela, 20 kwietnia 2014

Czekam na ciebie - wiersz

Wiersz - 2014.04.20

Czekam na ciebie


Do tego świata
Co żyjecie w nim tak namiętnie
Ja nie należę

Do trosk waszych
Co tak zajadle was nękają
Ja nie należę

Ani do radości
Co tak za nimi tęsknicie
Ja nie należę

Gdzie jest przestrzeń co Mnie może zmierzyć?
Gdzie jest głębia, która Mnie może zbadać?
Jestem Przestrzenią nieskończenie przepastną
Dla waszych najdalszych przestrzeni.

Jestem Głębią, co dna nie zna
Dla waszych najgłębszych głębi.
Jestem Wiedzą co sama się sobą zna
Bez słowa jednego, myśli czy pojęcia.

Tam, gdzie wasze poruszenie, obojętność Moją znajdziecie.
Tam, gdzie lęk u was gości tam Moje niewzruszenie.
Tam, gdzie są wasze nadzieje płomienne Jestem nieobecny.
Tam, gdzie dla was śmierci dotyk, u Mnie nieustraszoność.

Choć pośród was całe życie chodzę
Ani jednego kroku nie zrobiłem.
I choć tak wielu Moją formę widziało
Nikt Mnie nie zobaczył naprawdę.

A jednak przy tobie jestem i chronię.
Za tobą wiernie idę niczym za krową cielę.
Wylewając na ciebie swoją miłość,
Kiedy wybaczasz, kiedy kochasz dając.

Kiedy ze świata niczego nie chcesz.
Kiedy o sobie złudnym zapominasz...
I w swym sercu cichym Mnie wzywasz.
Bo wiedz, że inaczej Mnie nie rozpoznasz,

Jak tylko za czystością cnót swoich.
Póki nie staniesz się taki jak Ja jestem.
I nie pójdziesz świata wyrzeczony
Wiernie i cicho po śladach Moich.

A wtedy, choć żyć będziesz pośród ludzi.
Nikt ciebie ujrzeć nie będzie w stanie.
Nikt dotknąć nie zdoła, ani zrozumieć twego
Nieustraszonego spojrzenia Nieskończoności.

Swami P. SaiSiwa

piątek, 28 marca 2014

Przed Tobą swe dlonie skladam! - wiersz

Wiersz - 2014.03.28

Przed Tobą swe dlonie skladam!


(Wiersz na podstawie doświadczeń w modlitwie kilka dni wcześniej i zaraz potem...)

Siakti, Miłości, Premo, co na skrzydłach mej tęsknoty
Wznosisz mnie do Twej transcendentalnej Ciszy Świętości...
Com w wyczekiwaniu mej duszy jak napięta struna,
W za Tobą wołaniu i we łzach umiłowania strugach.

Ponad ciało, ponad umysł, w wolności czystego ducha,
Ku Twym Lotosowym Stopom szybuję, Twój jedynie.
Przez ogień samospalenia „ja” i „jestem” wędruję
Skruchy tak żarliwej, że już sam siebie nie znam...

Aż święty Wibuthi popiół z mego ciała subtelnego
Wielkimi płatami się odwarstwia, odpada i znika,
Ze spalenia splamień ciała, zmysłów, umysłu uwalnia
I z samego „ego” „ja”, „moje”, „lubię” i „nie-lubię”.

Ty, o Umiłowana, co w żyłach mych stale krążysz.
Ty, co we krwi mej Twe Imię święte rozpuszczone.
Ty, co w mym Kundalini płomieniem czystości tańczysz.
Ty w kryształu czystość mój umysł i serce przemieniasz!

Ty, co w każdym mym nerwie i oddechu nieustannie płyniesz.
Na serca mego tronie niepodzielnie pięknem Boga Królujesz.
Tobie w każdym serca uderzeniu „Kocham” słodko śpiewam.
Jesteś Pierwotnie! Jesteś u Źródła mego własnego istnienia!

Jakże Ciebie mam nazwać? O Potężna! Niezmierzona! Odwieczna!
Twoje Imię słońcem rozbłysło łaski, błogości i miłowania.
Stało się wszystkim w całym stworzeniu, jego Prawdą Istnienia!
I Amritą, co z mej Sahasrary powodzią błogości teraz płynie...

Przed Tobą swe dłonie w żarliwej modlitwie składam
I do Twych Stóp Lotosowych się pokornie kłaniam!
Twą łaskę Wibuthi i Amrity oddaję i poświęcam dla świata ...
Dla jego oczyszczenia, wyzwolenia i Ciebie rozpoznania.


Siakti boska odpowiedź:

Tak wyrzekając się siebie, osiągasz Mą łaskę.
Wyrzekając się łask Moich, Mną się stajesz...
Bo cóż wtedy innego mogę ci dać,
Jak Siebie jedynie i Jednym się stać.

Swami P. SaiSiwa

sobota, 15 lutego 2014

Milość Prawdy Odwiecznej - wiersz

Wiersz - 2014.02.15

Milość Prawdy Odwiecznej


W nieskończonym pokoju mej Duszy Totalnej
Kocham cię czule
W cudownej promienności swej Wiekuistej
Kocham cię pięknie

W chwale swej odwiecznej nieśmiertelnej
Kocham cię głęboko
W błogości niepojętej, nieskalanej, przeczystej
Kocham cię doskonale

Nigdy nie uwikłanym, niepojętym, bezforemnym
Kocham cię wszechprzenikająco
Ponad stworzeniem, ponad wszechświaty
Kocham cię w Źródle

Ponad anioły i Archanioły, poza wszelkim wymiarem
Kocham cię wyjątkowo.
Poza wszelkim wpływem, niechwytny żadnym wglądem
Uwierz, kocham cię całkowicie!

* * *

Kocham w ciszy i pond ciszą.
Kocham w pięknie i ponad pięknem.
Kocham w harmonii i ponad harmonią.
Kocham poza dotykiem zmysłów i Sobą cię żywię.

Możesz pytać:
„jak to możliwe kochać mnie tak upadłego?”
Możesz pytać:
„czym w swej małości zasługuję?”

Lecz odpowiem ci jedynie:
Taka nieskończona prawda o Mnie,
Że takim Ja mieszkam w tobie,
Żem Prawdą, co całkowicie dała się tobie.

Bowiem we Mnie mieszkasz, o mój złoty motylu!
I we Mnie wzrastasz, o mój pachnący kwiecie!
To we Mnie się wtulasz na swe uzdrowienie!
Do Mnie dążysz, twe kojące spełnienie...

* * *

Lecz i wiedz, że kocham cię tak subtelnie,
Że kocham tak czysto i niepostrzeżenie,
Że w poszukiwaniu Mnie w sercu swoim
Oddalić musisz wszystko, wszelkie wpływy spalić!

Tam gdzie „nic nie wiesz” Mnie szukaj jedynie
Tam gdzie „nic nie mieszka” Mnie szukaj tylko
Tam gdzie słowa ucichły, zniknęły idee Mnie szukaj wytrwale
Poza ciałem, wymiarem i własnym umysłem, szukaj żarliwie...

Poza wiedzą, poza wzrastaniem i osiąganiem;
Poza przywilejem, poza misją i uznaniem;
Poza podniesieniem, poza świętością i zwycięstwem;
Bezczasowy czekam, w całkowitej miłości do ciebie...

<3

Swami P. SaiSiwa

środa, 20 marca 2013

Niewinność Serca – wiersz

Wiersz - 2013.03.20

Niewinność Serca


Niewinność serca jest w każdym,
Lecz nie każdy o tym wie.
Tę niewinność trzeba odkryć
I na co dzień dla niej żyć.

Niewinności nie da się kupić,
Słowem, złotem, powodzeniem.
Ta niewinność musi sama przyjść
Z każdym za Bogiem westchnieniem.

Ta niewinność jest Moją łaską
Za twe życie oddane Mnie.
Zawsze jestem w twoim sercu,
Zawsze możesz Mnie w nim mieć.

Sai Śakti