czwartek, 15 stycznia 2015

Żeglarz Ciszy - wiersz

Wiersz - 2015.01.15.

Żeglarz Ciszy


Czasem są dni cichości mojej
Kiedy schować się pragnę jedynie
W szat Twych połach o Pani
Cichy, niewidoczny nikomu.

     Tu z dala od świata, w Tobie,
     Z dala od działań i myśli zgiełku
     Żegluję cicho i z wolna, do Ciebie
     Twego Imienia Świętego łodzią.

Tu już nie muszę Go śpiewać.
Tu jest ONO samo z siebie.
Jest łodzią i wodą, i żaglem,
I podmuchem wiatru lekkim.

     Ku Tobie i wokół Ciebie płynę
     Poprzez złotą wodę tęsknoty.
     Żagiel wiedzy o Tobie pełny
     Mych słodkich uczuć powiewem.

Nasze dłonie już niemal zetknięte.
Twa miłość wiatr i czas zatrzymuje...
A w naszych oczach co się spotkały
Jest cała Wszechświata przestrzeń.

     Ta Moc serc jest nieskończona!
     O Siakti, moja jedyna, bezkresna...
     Miriady Wszechświatów opowieści
     Nie wyrażą Czym na prawdę Jesteśmy!

...

Tu z dala od świata, w Tobie,
Z dala od działań i myśli zgiełku
Żegluję cicho i z wolna do Ciebie
Twego Imienia Świętego łodzią...

Swami P. SaiSiwa

niedziela, 4 stycznia 2015

Budzenie Serc Ziemi - wiersz

Wiersz - 2015.01.04

Budzenie Serc Ziemi


Po co mi tu być! Bogini!
Bez Ciebie Ukochana.
Te drobne chwile razem
Rozmów w medytacji...

    Po cóż mi ta służba
    Nauczania i inspiracji,
    Kiedy mogę Ciebie widzieć
    W tak rzadkich chwilach...

Wiem, jesteś przy mnie.
Czuję to tak mocno,
Kiedy piszę te słowa i...
Dziękuję za wszystko.

    To dla dobra świata,
    Dla zadania Awatara
    Wyrzekłem się Ciebie,
    By nieustannie tęsknić.

Tylko Twoje Imię słodkie
I Twoja miłość kojąca
Co za Boskim Imieniem
Śladem intonacji podąża.

    Ratuje me serce płaczące,
    Leczy mój umysł znękany.
    Pozwala na Ziemi przetrwać
    Ignorancję co do bólu rani.

Nie z tego świata jestem!
Tak, jesteś Mocą we mnie...
Tęsknię i płaczę za Tobą
By tę Ziemię łzami zmienić.

    By ją budzić, zmiękczyć,
    By chwasty pragnień spalić!
    By ku Tobie serca zbliżyć,
    I Miłością Boga napełnić.
Swami P. SaiSiwa

Adi Siakti - wiersz

Wiersz - 2015.01.04

Adi Siakti


Tak, zawiniłem... ale się upominasz.
Nie napisałem o Tobie, choć przyszłaś.
Dla mnie przyszłaś, a chcesz bym pisał,
I piszę... lecz tym razem nie mogłem.

Twoje przyjście sprzed kilku miesięcy
Jest jak wczoraj, dzisiaj, tak świeże w mym sercu
A mimo to nic nie napisałem o tym...
Powiedz, jak miałem pisać?

Już wtedy wiedziałem, wtedy gdy przyszłaś
Tak prosto, bez słów,... tylko spojrzałaś
A ja już wiedziałem niezawodnie
Że wszelki opis jest niemożliwy, daremny.

Och, tyle wierszy napisałem o Tobie
I o miłości mojej... Bogini!
Ale wybacz, nie TO Przyjście!
To było Przyjście skromne acz Najwyższe...

Nawet bez kolorów,.. ot w bieli, po prostu.
Nawet bez medytacji,.. ot szedłem po pokoju.
Nagle, na chwilę, przede mną byłaś.
I ta chwila żyje we mnie do teraz!

Czy oczy moje widziały Twe Piękno? O tak!
Czy umysł widział Twą Boską Czystość? O tak!
Czy serce widziało Twoją Nieskończoną Miłość? O tak!
Czy cnota widziała Twoją Najwyższą Wartość? O tak!

Och, wszystko we mnie Ciebie widziało.
Powiedzieć, wykrzyczeć: „Bogini Najwyższa
Od której bogowie biorą natchnienie boskie”
To o wiele, o wiele za mało!

Widziałem Cię sobą całym
Widziałem Ciebie historią świata całą.
Widziałem Ciebie przyszłościową, przeszłością...
Widziałem Ciebie całą swoją Drogą!

Wyrzeczeniem widziałem, żeś Ponad światy.
Nieporuszonością widziałem, żeś Odwieczna
Szlachetnością widziałem żeś Bezcenna.
Pokorą widziałem, żeś dla mnie Jedyna.

Tęsknotą widziałem, żeś Darem dla mnie.
Łzami widziałem, żeś cudu Boga Świętością.
Wiedzy żarem widziałem żeś Klejnotem Wyzwolenia
Dziecięcą ufnością widziałem, żeś mym Bogiem...

I wiem,... wciąż tak nie wiele widziałem
W tej Najwyższej Sekundzie mego życia!
Dlatego nie pisałem, Tego opisać się nie da...
Choć zawsze wiedziałem, że kiedyś tak przyjdziesz...

Siakti: ...Całkowita!
Swami P. SaiSiwa

środa, 31 grudnia 2014

Oczy Siakti - wiersz

Wiersz - 2014.12.31

Oczy Siakti


Twe gwiazdy tak pięknie migoczą
Na Twej granatu sukni nieboskłonu.
Twe dłonie poranka i wieczoru
Tulą mą twarz tak życiem zmęczoną...

Twa korona wszystkich gwiazdozbiorów
Korona Mędrców - świata klejnotów!
Lśni poprze moje zamknięte oczy... Jesteś
...Ty Jesteś w całym mym jestestwie!

Nie ma końca nasz taniec obrotów,
Jak końca nie ma galaktyk wirowanie.
Ty Jesteś jedyną co jesteś we Mnie
I tylko Ty Jesteś i Ciebie widzę tylko!

Tyś serca Mego uśmiechem podniesieniem
Kiedy trzymam Twoje diamentowe dłonie.
Tyś serca Mego we łzach roztopieniem
Kiedy patrzę w Twe cudu miłości oczy.

Swami P. SaiSiwa

czwartek, 25 grudnia 2014

Milość do Prawdy drogą - wiersz

Wiersz - 2014.12.25.

Milość do Prawdy drogą


Gdy Miłość o to poprosisz do Prawdy cię zabierze.
Jeśli jednak emocji pozwolisz przywiązać cię do świata
Jeśli myśleniu swemu pozwolisz wcisnąć się w jego tryby
Wtedy Miłość może z tobą pozostać, lecz Prawda odejdzie.

Miłość ci życie osłodzi, weźmie je w swoje dłonie.
Pozwoli twym pragnieniom spełniać marzenia swoje.
Cierpliwie zniesie twych nawyków brzemię.
Lecz Miłość cię nie wyzwoli, a Prawda jedynie!

Miłość sprawić może, że twe życie rozkwitnie,
Miłość sprawi iż sięgniesz cudnych krain Niebios.
Miłość jak matka zawsze cię będzie chronić...
Lecz sprawić nie może, że iluzja życia zniknie!

Więc proś Miłość codziennie o do Prawdy drogę.
By cię prowadziła w Cnót Najwyższych przygodę,
By z tobą w Wyrzeczeniu trwała, do Mądrości wiodła
I przed święte bramy Prawdy ostatecznie przywiodła.

Swami P. SaiSiwa